Co jeżeli żarówka nie chce się wykręcić? Czyli jak pomóc w szukaniu pomocy

W leczeniu zaburzeń najważniejszym składnikiem, który determinuje całą sukcesywność terapii jest motywacja do współpracy, oraz sama chęć zdrowienia. Zaprzeczanie występowaniu problemów, wypieranie świadomości powikłań czy unikanie szukania specjalistycznej pomocy sprawia, że zamykamy się na siebie oraz innych, pogarszając jedynie swój stan.

Czym jest motywacja?

Najprościej motywację określić można wewnętrznym psychofizycznym stanem gotowości do podjęcia określonych działań. Za stanem tym stoją przede wszystkim emocje, które poprzedzają każde nasze działanie. Nasza siła napędowa ma jednak pewne kryteria podziału – można mówić tutaj o motywacji wewnętrznej i zewnętrznej. Wszystko uzależnione jest ściśle od tego, czy kierujemy się w działaniach naszą wolą czy robimy coś by zadowolić oczekiwania innych wobec naszej osoby. Czynności, które wykonujemy pobudzając nasze marzenia, idee czy pragnienia, to motywacja wewnętrzna. Dużo większe szanse bowiem na wzbudzenie i utrzymanie motywacji w osiąganiu naszych celów będziemy mieli kiedy naszą siłą napędową będzie nasze własne, intymne JA.

Co zrobić, kiedy bliski nie szuka pomocy?

Niejednokrotnie osoby poszkodowane, zmagające się z traumą, lękami czy depresją nie mają siły by podjąć leczenie, lub za bardzo się go boją. Niejednokrotnie decyzja o zasięgnięciu pomocy przychodzi z czasem, kiedy wyparcie opada, a sam chory dojrzewa do tego, by zrobić krok dalej. Niestety, czasami podjęcie decyzji wymaga czasu, a zwlekanie doprowadza do doświadczenia większego cierpienia. By pomóc osobie bliskiej przejść przez proces leczenia i zrozumieć jej opory najczęściej trzeba wczuć się w jej sytuację, otworzyć serce i umysł.

Jakie mogą być powody najczęstszych oporów przed uzyskaniem pomocy?

Przede wszystkim niechęć do pracy z lekarzami, lub zaprzeczanie, że ma się problem – podjęcie leczenie każdorazowo uznawane jest za zbędne. Ludzkim jest obawianie się opinii innych ludzi, w tym bliskich, dlatego kluczowym jest okazywanie wsparcia i motywowania do zmian. Bardzo często występuje również brak wiary w skuteczność, poczucie beznadziei wynikającej ze znalezienia się w konkretnej sytuacji, trudności z przyjęciem pomocy od innych czy też przyznanie się do emocji, złego samopoczucia. Priorytetem zdrowienia jest wyrównanie stanu osoby poszkodowanej, zrozumienie jej i okazywanie bezgranicznego wspierania na każdym etapie jego leczenia.

Jak pomóc podjąć leczenie?

Podjęcie kroku o pomocy dla samego siebie jest niebywale ciężką decyzją, która powinna być ugruntowana i wynikać z chęci samej osoby zmagającej się z problemem. Jak wspomóc bliskiego na drodze ku nowemu życiu?
Przede wszystkim ROZMAWIAĆ. Warto mówić o tym, co się dostrzega, co nas niepokoi w zachowaniu drugiej osoby, dlaczego chcielibyśmy, by bliski skorzystał z pomocy. Kluczowy jest tu spokój, brak pretensji, troska i empatia. Kolejnym istotnym elementem jest zakorzenienie w umyśle świadomości wolnego wyboru i pełnej decyzyjności – każdy chce mieć wolny wybór dotyczący tego, co zrobi i jakie kroki podejmie by sobie pomóc. Jednak co dalej? MOTYWACJA – warto podać przykłady innych osób, które skorzystały z pomocy i skutecznie wyszły z kryzysu. Dobrym przykładem może być Ekspert przez Doświadczenie, który uzyskał lekcję od życia i teraz może pomagać innym, prowadząc ich przez wyboiste przypadki życia.

Żarówka i jej chęć wykręcenia się

Warto przytoczyć tutaj następującą metaforę: osoba zmagająca się z problemami jest żarówką, która w najgorszym etapie swojego życia powoli przestaje działać – światło nierówno się rozprasza, miga, wyłącza się. Chcąc wykręcić taką żarówkę możemy się starać do woli bez żadnego skutku. Jeżeli żarówka nie będzie chciała się wykręcić nie zdołamy nic zrobić. Zauważając choćby minimalną chęć do działania i zmiany swojej sytuacji jesteśmy w stanie przejść przez każdą sytuację.
Wynika to przede wszystkim z tego, że nikt nie lubi działać pod przymusem. Cenimy sobie wolność, jednak nasuwa się pytanie, jak o nią dbać? Jak ją czuć? Pomijając autonomię, ważnym czynnikiem naszych motywacji jest pragnienie rozwoju, ulepszania siebie. Musimy w tym wszystkim widzieć SENS, a co najistotniejsze, powinniśmy zamienić „muszę” na „chcę” – zamiast „muszę coś zmienić” dumnie możemy mówić „chcę coś zmienić”.

Ścieżki życia po traumie bywają kręte i strome, wiele z nich przeszłam i o tych mogę rozmawiać dając wsparcie, że warto przeć do przodu.